Polecamy

B2B Giełda Tworzyw Szukaj
Biznes Info RSS

Europejska Karuzela Cen Tworzyw

Drukuj

Europejska Karuzela Cen Tworzyw

  • Ceny polimerów tkwią w błędnym kole: ceny spadają z powodu słabego popytu, a z powodu gwałtownego spadku cen przetwórcy starają się ograniczyć zakupy i wykorzystać coraz droższe zapasy.

Popyt jest minimalny, a kupujący próbują poczekać na najniższe ceny w tygodniu. I wygląda na to, że oczekiwanie było warte zachodu. Ceny polimerów spadały z dnia na dzień w ciągu ostatniego tygodnia. Po raz kolejny głównym motorem napędowym rynku jest panika, ale tym razem zarówno przetwórcy tworzyw sztucznych, jak i producenci polimerów zmagają się z paniczną wyprzedażą drogich zapasów.

Perspektywy również nie wskazują na stabilność cen; ceny ropy naftowej zaczęły spadać, a ropa Brent zbliża się do poziomu z początku marca, ponownie spadając poniżej 90 dolarów za baryłkę. Ceny nafty utrzymują się na stabilnym poziomie powyżej 700 dolarów za tonę, ale nawet to sugeruje znaczny spadek cen monomerów; na podstawie obecnych danych oczekuje się trzycyfrowego spadku cen etylenu i propylenu. Oczekuje się również trzycyfrowego spadku cen monomeru styrenu po znacznym spadku cen w Ameryce Północnej.

Europejscy producenci polimerów starają się sprzedawać swoje produkty po wysokich cenach i odnotowywać stosunkowo dobre wyniki sprzedaży w pierwszym półroczu. Jednak wolumeny sprzedaży również w maju były niższe od prognoz, a czerwiec był bardzo słaby. Spready między polimerami a monomerami zbliżają się do zera i w wielu przypadkach są już ujemne; jednak producenci zintegrowani nadal osiągają dobre zyski z produkcji monomerów, dlatego nadal są zmotywowani do angażowania się również w produkcję polimerów. Jednak ze względu na spadające ceny monomerów, rentowność oraz produkcja monomerów i polimerów prawdopodobnie spadną do końca lata. W rezultacie presja podażowa w Europie zmniejszy się.

Jednym z czynników wskazujących na spadek podaży jest spadek wolumenu importu z Dalekiego Wschodu – krajów o długim czasie realizacji – prawdopodobnie ze względu na znaczne ryzyko. Już teraz widać, że ceny importowe nie nadążają za gwałtownym wzrostem cen w Europie. Jednak duża ilość importowanego ładunku jest już w drodze do Europy i oczekuje się, że dotrze na przełomie czerwca i lipca. Ponieważ w tym momencie nie opłaca się już wysyłać dodatkowych dostaw, wpływ spadku podaży będzie najbardziej odczuwalny w połowie lub pod koniec sierpnia. Jednak północnoamerykański polietylen i niektóre polipropyleny importowane z Bliskiego Wschodu pozostaną łatwo dostępne po konkurencyjnych cenach.

Z powodu wakacji popyt prawdopodobnie spadnie w całym łańcuchu wartości branży tworzyw sztucznych; będzie on bardzo słaby od końca lipca do połowy sierpnia. Wzrost popytu jest możliwy, jeśli pojawią się pierwsze oznaki nadchodzącej jesieni lub jeśli nastąpi kolejna nieprzewidywalna zmiana w globalnej podaży ropy naftowej i produktów chemicznych. W międzyczasie przetwórcy tworzyw sztucznych starają się wyczerpać swoje zapasy. Jednak nadmiernie niskie poziomy zapasów stanowią poważne ryzyko i niosą ze sobą ryzyko kolejnej paniki zakupowej. Jeśli jesienny popyt nie zmaterializuje się lub sezon jesienny potrwa ponownie tylko 2–3 tygodnie, spodziewany jest stopniowy spadek cen polimerów do końca roku. /Źródło: Plastics Portal/

Wyświetleń:
Komentarze użytkowników (0)

Polecamy:

Ankieta

Plastline

Plastinvent